Wiosna

Wiosna-czas wielu przemian. W tym roku najwieksze zmiany zachodza za oknem. Snieg, deszcz i grad na zmiane ze sloncem i cieplym, przyjemnym wiaterkiem. Na szczescie od kilku dni utrzymuje sie ciepla temperatura:) kwiaty kwitna, jest cudownie, pachnaco i zielono. Codziennie korzystam w 100% z pieknej pogody. Caly wolny czas spedzam na rowerze albo na spacerowaniu z psem. Spotykam sie ze znajomymi, chodzimy na festiwale jedzenia na otwartym powietrzu, jezdzimy na rowerach, spacerujemy z psami, pijemy piwo na trawce. Odczuwam tez przesilenie wiosenne, ale nie walcze z nim, drzemka zalatwia sprawe i wracam do zycia. Ciesze sie ze udalo mi sie przetrwac zime bez depresji, bez smutku, nudy i braku ruchu:) pierwszy raz od wielu lat chcialo mi sie zyc zima. Mysle ze zawdzieczam to rowerowi i mojemu energicznemu pieskowi. Nie pozwolilam sobie na stagnacje i zaowocowalo to wystrzalem energii na wiosne :) :) nie udalo mi sie trenowac przez cala zime, ale utrzymalam dobra forme ktora musze teraz podkrecic. Mam ochote na podrozowanie, Praga nadal w planach, zaczynam prace nad  wytrzymaloscia. Narazie na spokojnie poniewaz chce tez popracowac nad kontaktami towarzyskimi, moze znajde kompana do jazdy ;) czuje ze bedzie dobrze