Jest cudownie, ale będzie lepij :)

Miłość i wszystko jasne ;)

Treningi poszły w odstawkę, czas którego miałam wcześniej pod dostatkiem teraz dzielę na pół. Chcę nauczyć się zarządzać czasem tak, aby mieć go na treningi. Jest to dla mnie trudne i wymaga wielkiej motywacji, wcześniej czas wolny zapełniałam rowerem, spacerami, ciągle w ruchu. Teraz cały wolny czas spędzamy razem i sprawia nam to dużą przyjemność dlatego ciężko mi z tego zrezygnować. Wiem jak ważne jest aby nie zapomnieć o swojej pasji, dlatego staram się zaplanować treningi na ten tydzień. Moja dieta drastycznie się zmieniła, jem dużo, często i wszystko. Nad tym też pracuję,ale powoli udaje mi się wrócić na właściwe tory. Siła nawyku na szczęście jeszcze we mnie tkwi i nie przewiduję problemów z tym związanych :)

Niestety moje cele się zmieniły. Aktualnie walczę o powrót do swojej najlepszej wagi. Dobrobyt sprawił, że waga w miesiąc skoczyła o 6 kg w górę, nie czuję się z tym dobrze i chcę to zmienić. Będę aktualizować treningi. Opisywać wycieczki. Wyznaczać cele.

CZAS START!